Górski biwak

„A najfajniejszy, to był koncert cioci Gabrysi”. Tak nasz wczorajszy biwak skomentował ośmioletni Wojtek.

Pierwsze plenerowe spotkanie Koła PTTK zaŻARci mamy już za sobą. Wszystko zaczęło się od mozolnego wejścia w uciążliwym upale na Kiczerę. Tam właśnie nastąpiło rodzinne rozbijanie naszego obozowiska. Pociechy miały wielką frajdę, mogąc stawiać wraz z rodzicami swoje materiałowe „fortece” i „pałace”. Później dzieciaki rozpoczęły harce na łące, a dorośli mogli w spokoju snuć opowieści o przebytych szlakach i planować wycieczki, które chcielibyśmy odbyć w przyszłości.. Na zakończenie tego dnia Gabrysia dała nam koncert gitarowy pod gwiazdami. Nad Kiczerą długo unosiły się dźwięki piosenek Budki, Dżemu, Perfectu.

zaŻARci! To był naprawdę wspaniały biwak. Postarajmy się, by każdego roku w drugą sobotę sierpnia Kiczera mogła gościć nasze grono.